American Food Truck – american dream nad Wisłą

American Food Truck – po raz pierwszy spotkałem ich o trzeciej nad ranem pod jednym z najmodniejszych warszawskich klubów. Pomyślałem, że muszą to być twardzi zawodnicy, skoro karmią o takiej porze a kolejka wcale nie maleje. Z tego spotkania pamiętam jedynie smak świetnie doprawionego mięsa i sosu… 😉 Drugi raz okazja nadarzyła się podczas Żarcia na Kółkach – wówczas też dane mi było przetestować ich burgera i znów byłem zaskoczony, że to nie jest żadna amatorka a kanapka smakuje tak dobrze jak za pierwszym razem. A kiedy chłopaki zadzwonili, że przypadkiem przejeżdżają z tragarzami przez Kraków, postanowiliśmy z Żorżem wygospodarować miejsce i dołączyć ich trucka do pozostałych wystawców podczas ostatniego dnia festiwalu SFP. Czytaj dalej American Food Truck – american dream nad Wisłą →

Kumpir po kaszpirowsku za 10,99

Zapada zmrok, pora opuszczać Kraków po dwudniowym święcie jedzenia, ale uparłem się na kiełbaski z niebieskiej nyski, których nie dane mi było spróbować poprzedniej nocy z powodu nadzwyczajnego zmęczenia materiału. Na miejscu jesteśmy parę minut po dwudziestej (pogodę na zlot zamówiliśmy do 20:00) i chwilę później rozpoczyna się nawałnica. Podjeżdżamy pod Krakowski Kumpir, który już z daleka kojarzy mi się z budą z kebabem. Żorż w podskokach leci ustawić się w kolejce lokalnych fanów maczety a ja nadal wypatruję niebieskiego food trucka. Czytaj dalej Kumpir po kaszpirowsku za 10,99 →