Masterchef karmi tortillami – kolejna odsłona (aktualizacja)

Impreza rozpoczyna się w piątek 19. września o godzinie 10:00 przed wejściem do Galerii Mokotów w Warszawie. W food trucku potrawy przygotowywać będzie blogerka kulinarna Ania Starmach, jedna z jurorek programu MasterChef. Tym razem tematem przewodnim będą tortille tworzone ze składników zaproponowanych przez fanów: kurczak, wołowina, pomidory cherry, awokado i rukola. Darmowa degustacja potrwa do wyczerpania składników. O ostatniej, na której królowały burgery, możecie przeczytać w naszej recenzji. Oczywiście i tym razem na evencie nie zabraknie ekipy Just Do Eat, która podzieli się z Wami wrażeniami z degustacji.

Aktualizacja – piąteczek, piątunio godzina 12:15

Wróciliśmy, odstaliśmy swoje w kolejce do food trucka przebrandowanego z Bobby’ego na MasterChefa i załapaliśmy się wraz z przedstawicielami pobliskiego mordoru na degustację tortilli.

20140919_122416_Android 20140919_122425_Android 20140919_123008_AndroidEkipa uwija się jak w ukropie, wszak wydanie czterystu porcji to nie przelewki. Obserwujemy grille, obserwujemy blaty i nie spodziewamy się jakiegoś spektakularnego dania. Ot, mała tortilla, lekko zagrzany (bo nawet nie zgrillowany) kurczak i dodatki szybko lądują we wnętrzu placka. Obsługa dość zmęczona, ale widać że sprawna i powtarzalność czynności ma opanowaną do perfekcji.

Wokół niestety nieład, jakieś kartony w lodówce, stojące luzem butelki po wodzie a i sam food truck lata młodości ma dawno za sobą. Nie ma kogoś, kto ogarnąłby całość degustacji. Ani Ani Starmach 🙁

Idziemy jeść, by nie słyszeć jazgotu DJ-a, do strefy chilloutowej przygotowanej przez TVN.

20140919_123324_AndroidOdwijamy i…

20140919_123336_Android… nie ma awokado 🙁 Zamiast niego pojawia się ciekawy w smaku (i niewątplliwie jedyny autorski) prawie chutney cebulowy, lekko kwaskowy i całkiem smaczny. Nie wiemy, co nadało mu ciekawy malinowy kolor, ale zapytać nie ma kogo.

20140919_123536_AndroidWśród niego malowniczo meandrują kawałki zupełnie białego kurczaka, wzbogacone rukolą i połóweczkami pomidora koktajlowego.

Ogólnie danie ciekawe, ale tak małe i lejące się, że raczej nie pozostanie w życzliwej pamięci dzisiejszych konsumentów. No cóż. Skoro wielka gwiazda nie znalazła trzech godzin na przypilnowanie swojej autorskiej kompozycji, to my raczej odpuścimy sobie kolejne odcinki tego kulinarnego show dla ubogich.

Dodaj komentarz