Za dyszkię na Woly, jeżely Pan pozwoly…

Kolejny przybytek serwujący śniadania godzien umieszczenia w tej odsłonie to Bar (dla wszystkich) Kercelak przy ulicy Chłodnej, nieopodal najwyższego warszawskiego biurowca tuż przy zagłębiu białych kołnierzyków. Tu zestawu śniadaniowego brak, ale można sobie skomponować jajecznicę, omlet albo sadzone (od 6 złotych), paróweczki (3 sztuki) lub kiełbasę smażoną we fryturze a wszystko to poniżej 10 złociszy. Czytaj dalej Za dyszkię na Woly, jeżely Pan pozwoly… →