Po ciężkim dniu Kaszpir zaproponował małą kolacyjkę – chwila zastanowienia nad lokalem i zapada decyzja: jedziemy odwiedzić Wurst Kiosk na Zwycięzców. Na miejscu miłe zaskoczenie – próbujemy nową kiełbaskę, która może okazać się hitem najbliższych tygodni. Mała, bo mała (tylko 75 gram, więc porcja będzie zawierać więcej niż jedną kiełbaskę). Kosztujemy, czujemy dobrze, grubo zmieloną wieprzowinę (której jest prawie 90%!), dobrze zgrillowaną, łatwo pękającą, z delikatną skórką. Wspaniale komponuje się z ostrą musztardą i szybko znika nam z tacek. Szykuje się kolejny przysmak, dla którego będzie można tu wracać. Czytaj dalej Nowe szynkowe krakauery w Wurst Kiosku
