Odkąd szef Marcin ze swoją ekipą stracili lokal przy Przeskok, kiedy to siły Zła postanowiły zburzyć historyczny pawilon, pozostawał nam jedynie ich firmowy foodtruck na imprezach i cierpliwe czekanie na nową odsłonę restauracji. Doczekaliśmy się jej w kwietniu i trochę na przekór innym gurmandzistom, postanowiliśmy wstrzymać z recenzjami i dać okrzepnąć kuchni i nowemu konceptowi. Łatwo jest krytykować lokal za wpadki na początku działalności, trudniej – obserwować postęp i cierpliwe wsłuchiwanie się w uwagi klientów. Ponieważ w pierwszej kolejności jestem zwykłym zjadaczem burgerów a dopiero w drugiej – recenzentem, postanowiłem dość rzetelnie potraktować zadanie oceny tutejszej kuchni. Czytaj dalej Cheeseburger Slow Food Diners, czyli kolejna udana reaktywacja
