W sobotę 26. lipca firma Ronson Development organizuje rodzinny piknik z foodtruckami na terenie osiedla Naturalis przy ul. Wiślanej 57. W czasie pikniku będzie można nie tylko spróbować smakołyków serwowanych wprost z popularnych food trucków, lecz również wziąć udział w licznych konkursach i atrakcjach przygotowanych dla dzieci i dorosłych. Czytaj dalej Piknik z food truckami – Osiedle Naturalis Łomianki
Archiwum miesiąca: lipiec 2014
Diner 55 – burgerowa porażka z nożem w tle
Skuszeni logotypem knajpy udaliśmy się w porze lunchowej do warszawskiego Diner 55 – siedziby trzech marek (o których raczej mało kto słyszał) Pan Burger & Ricos Tacos & Mr. Pancake. Knajpa położona w jednym z dwóch imprezowych zagłębi stolicy (do której w nocy nie da się wejść bez godzinnej kolejki i selekcji) okazała się świecić pustkami o godzinie 15:00, czyli w trakcie obiadowego szczytu, co niewątpliwie powinno zapalić u nas ostrzegawcze lampki. Obeznani z klaustrofobicznym wnętrzem nawet nie wchodziliśmy do środka tylko zasiedliśmy w ogródku. Zajrzyjmy do menu, gdy w tym czasie zniknięta na dziesięć minut kelnerka będzie przygotowywać podwójną colę… Czytaj dalej Diner 55 – burgerowa porażka z nożem w tle
Cała Kwiatowa i pół Mokotowa w Gringo Barze
Zajawka i pyszka to nie są wyrazy z mojego słownika, ale muszę być obiektywny – na warszawskim Mokotowie przy Odolańskiej jest świetnie i gastronomicznie i estetycznie. Moje chilli con carne (mała porcja 20 złociszy, duża – 25) w fajnej (oczywiście robionej ekskluzywnie dla Gringo Baru) tortilli a w środku obficie nafaszerowane wołowiną i fasolą z dodatkiem pomidora, awokado i czerwonej cebuli posklejane ładnie dobrym cheddarem. Kolendra i pietruszka – dla mnie ciut za dużo (wszak warzywa to trucizna), ale zawsze można poprosić o redukcję i dopasowanie składników. Czytaj dalej Cała Kwiatowa i pół Mokotowa w Gringo Barze
Dramat w jednym akcie – BBQ Tuna Burger
North Fish to sieciówka, która ma zachęcać Polaków do jedzenia ryb. Ale w tym wydaniu z pewnością daleko jej do ideału a wręcz odwrotnie, skutecznie zniechęci Was do czegokolwiek co ma wspólnego z tą marką. BBQ Tuna Burger (10,90 zł.) miał być ot, kolejnym burgerem, tym razem w wersji rybnej a okazał się kompletnie niejadalnym daniem, na dodatek przygotowanym tak niechlujnie, że na długo zapamiętam tę wizytę. Czytaj dalej Dramat w jednym akcie – BBQ Tuna Burger
Bar u Jarosi w Czarlinie – królestwo pstrąga
Jeśli los zawiedzie Was w krainę dziadków z Wehrmachtu, koniecznie odwiedźcie wioskę Czarlina położoną nad jeziorem Wdzydze niedaleko Kościerzyny Jest dość skutecznie ukryta przed turystyczną stonką. Można do niej dojechać, można także dopłynąć kajakiem rzeką Wdą, jeśli zdecydowalibyście się wypożyczyć go sobie w jednej z wielu lokalnych firm. Wówczas początek przygody zaczyna się już w Lipuszu by po kilku godzinach zakończyć ucztą u Jarosi. Czytaj dalej Bar u Jarosi w Czarlinie – królestwo pstrąga
