Cała Kwiatowa i pół Mokotowa w Gringo Barze

Zajawka i pyszka to nie są wyrazy z mojego słownika, ale muszę być obiektywny – na warszawskim Mokotowie przy Odolańskiej jest świetnie i gastronomicznie i estetycznie. Moje chilli con carne (mała porcja 20 złociszy, duża – 25) w fajnej (oczywiście robionej ekskluzywnie dla Gringo Baru) tortilli a w środku obficie nafaszerowane wołowiną i fasolą z dodatkiem pomidora, awokado i czerwonej cebuli posklejane ładnie dobrym cheddarem. Kolendra i pietruszka – dla mnie ciut za dużo (wszak warzywa to trucizna), ale zawsze można poprosić o redukcję i dopasowanie składników. Czytaj dalej Cała Kwiatowa i pół Mokotowa w Gringo Barze →