Bar u Jarosi w Czarlinie – królestwo pstrąga

Jeśli los zawiedzie Was w krainę dziadków z Wehrmachtu, koniecznie odwiedźcie wioskę Czarlina położoną nad jeziorem Wdzydze niedaleko Kościerzyny Jest dość skutecznie ukryta przed turystyczną stonką. Można do niej dojechać, można także dopłynąć kajakiem rzeką Wdą, jeśli zdecydowalibyście się wypożyczyć go sobie w jednej z wielu lokalnych firm. Wówczas początek przygody zaczyna się już w Lipuszu by po kilku godzinach zakończyć ucztą u Jarosi. WP_20140704_004Jeśli do Czarliny dotrzecie około 13:00, będziecie mieli okazję na przystani niedaleko baru zaopatrzyć się w świeże ryby wprost od rybaków. Zresztą zapewne nie wy jedyni.

WP_20140704_002Co polecają właściciele lokalu? Oczywiście ryby a najlepiej pstrąga. Tutaj jego cena jest naprawdę niezła (4 zł. za 100g) a smak…

WP_20140704_006… niezapomniany. Usmażony na świeżo z przyprawami w delikatnej panierce, podany jedynie z cebulą i koperkiem po prostu rozpływa się w ustach a mięso idealnie odchodzi od ości.

WP_20140704_007Uzupełnieniem dania może być domowej roboty sałatka (3,50) na bazie kapusty, papryki, kukurydzy przypominająca coleslaw. W przypadku większego głodu polecam oczywiście tutejszy żurek – naprawdę dobry, obficie zasilony wędzonką, marchewką i cebulą (6 złotych).

Po jedzeniu mili właściciele chętnie wypożyczą Wam rower wodny a Wy spalicie trochę kalorii relaksując się pływaniem po pięknym jeziorze Wdzydze (6 zł./h).

I nie chwalcie się za bardzo, że znacie to miejsce. Niech nadal pozostaje cichą i ukrytą oazą dobrego smaku.

PS. Wędzone ryby też w dobrych cenach – pstrąg 35 zł./kg, sielawa 100 zł./kg.

Bar u Jarosi - Czarlina 1, czynne V-IX codziennie 11:00 - 19:00, tel. 58 686 11 97 - mapa Google

Dodaj komentarz