Pożegnanie z Car City Burger

Tak, to niestety koniec. Z rynku warszawskiego street foodu znika jeden z najciekawszych food trucków – Car City Burger. W piątek 30. stycznia ostatni raz karmili nas swoimi burgerami. Co będzie dalej? Z niecierpliwością czekamy na jakieś informacje a tymczasem po raz ostatni recenzujemy ich dzieło… Czytaj dalej Pożegnanie z Car City Burger →

Mortadel z Wiedeńczykiem Zwinięty, czyli Banda Kotleta

Dziś wszyscy jesteśmy menedżerami. Albo nimi byliśmy. Albo jeszcze będziemy. Nas cieszy fakt, że dużo osób, które wchodzą do biznesu street foodowego ma za sobą doświadczenia korporacyjne i to nierzadko z wysokich stanowisk. To od razu owocuje przemyślanymi konceptami na biznes, niezłą orientacją w kwestiach finansowania i dotacji oraz przemyślanym marketingu nawet przy niewielkich na początek funduszach. Dziś będzie o nowym food trucku, karmiącym korpoludków, czyli Bandzie Kotleta z Warszawy. Czytaj dalej Mortadel z Wiedeńczykiem Zwinięty, czyli Banda Kotleta →

Przystanek Sushi? Czemu nie.

Na razie spotkać ich można na Targu Śniadaniowym na warszawskim Żoliborzu. Karmią fit pysznymi rolkami sushi robionymi na miejscu według życzenia klienta. O, nie! Nie są żadnymi amatorami w branży, bowiem na codzień w kilku miejscach Warszawy dają przykład swojego kunsztu w restauracjach sieci…  Czytaj dalej Przystanek Sushi? Czemu nie. →

Karczma u Chochoła w Łodzi

Łódź, Piotrkowska 200. Karczma u Chohoła, wypas! Żurek z jajem i białą kiełbasą (6,50 zł.), flaki z dodatkowymi pyzami z okrasą (13zł.), zupa grzybowa (10zł.) mocno esencjonalna (czuć same grzyby). Zupy głównie z oczkami tłuszczu – tak jak lubimy. Na start przystawka gratis z wypieczoną pajdą chleba wraz ze smalcem i twarożkiem. Jajo sadzone (2 zł.). Placek po węgiersku – odlot z dużą ilością mięsa gulaszowego i kropą śmietany (27 zł.), kluski śląskie z okrasą (4zł.) i placek po góralsku z oscypkiem tartym (8zł.). Karmią bardzo smacznie. Klimat lokalu w stylu karczmy góralskiej. Polecamy każdemu, kto będzie w Łodzi. Wrócimy tam jeszcze na pewno 🙂 Czytaj dalej Karczma u Chochoła w Łodzi →

„- Jednego milicjanta. Albo od razu dwunastu.” Pijalnia wódki i piwa w Łodzi

Kto nie pił z brunetem wieczorową porą, ten dzisiejszego tytułu nie zrozumie. My na szczęście wychowaliśmy się na polskim kinie a nie na „Pamiętnikach z wakacji” (gdzie co najwyżej pokazują mięsnego jeża), więc uwielbiamy miejsca, które kojarzą się nam z dobrą zabawą i niezłym szynkiem. Tak jak za PRL-u. Niewątpliwie jednym z ciekawszych lokali odwiedzonych ostatnio jest sieciowa Pijalnia wódki i piwa w Łodzi przy Piotrkowskiej 92, dokąd zawitaliśmy wraz z food truckerami podczas zimowej edycji Łódź Street Food Festival. Czytaj dalej „- Jednego milicjanta. Albo od razu dwunastu.” Pijalnia wódki i piwa w Łodzi →

Kulinarny subiektywizm polany ciężkim dowcipem i doprawiony nutą sarkazmu