Na razie spotkać ich można na Targu Śniadaniowym na warszawskim Żoliborzu. Karmią fit pysznymi rolkami sushi robionymi na miejscu według życzenia klienta. O, nie! Nie są żadnymi amatorami w branży, bowiem na codzień w kilku miejscach Warszawy dają przykład swojego kunsztu w restauracjach sieci… Ten Sushi. Nazywają się Przystanek Sushi i są nowym na rynku food truckiem.
Korzystając z pierwszych promieni styczniowego słońca wybraliśmy się do nich i zamówiliśmy zestaw Lato (30 złotych) z dwudziestoma kawałkami sushi. Do wyboru były jeszcze: Zima (25 zł./16 sztuk) oraz Vege (20 zł./14 sztuk). Ceny jak na warunki warszawskie umiarkowane.
Szybkość przygotowania znakomita, masterzy są przygotowani na duże kolejki i mają swoje patenty na błyskawiczne rolowanie 🙂 Tajemnic nie zdradzimy, ale nam się to wybitnie spodobało. Czas oczekiwania na dania to pięta achillesowa food trucków na wszystkich zlotach, więc doceniamy każde nowatorskie rozwiązanie.
A smak? Bardzo dobry – jak to w świeżych zestawach. Dodatków sporo, rolki wypakowane po brzegi. Pieczony łosoś idealny!
Polecamy, będziemy wpadać i pilnować jakości 🙂
