Do domu wrócimy, tylko zwyciężymy… Meta na Foksal

Jeśli nie dane Ci było wyśpiewywać przebojów swojej peerelowskiej młodości wraz z resztą biesiadników, to znaczy że jeszcze nie byłeś na Mecie.

Tutaj życie zaczyna się po czwartej lufie. Nagle okazuje się, że świetnie mówisz po hiszpańsku i natychmiast zaczynasz dyskutować z sąsiadami z południa Europy albo wdajesz się w dyskusje egzystencjalne w kolejce do jedynej w stolicy toalety stworzonej chyba dla fanów dawnej „Republiki”. Czytaj dalej Do domu wrócimy, tylko zwyciężymy… Meta na Foksal →

„Już Panów poję wódką”, czyli Przekąski Zakąski

Od czegoś wypada zacząć. Ponieważ to moja pierwsza recenzja, musi w 100% być rzetelna i stąd trafia do niej knajpa, którą testuję od ponad roku w różnym stanie ducha. Najczęściej jednakowoż w tym najbardziej wesołym. Czytaj dalej „Już Panów poję wódką”, czyli Przekąski Zakąski →

Kulinarny subiektywizm polany ciężkim dowcipem i doprawiony nutą sarkazmu