Corndogi na rogu Krakowskiego Przedmieścia i Miodowej w Warszawie. Niedawno otwarte miejsce serwujące zupełnie nowy street food. Parówka o wędzonym posmaku i niezła musztarda. Oprócz corndogów polecamy pizzę w rożku. My wypróbowaliśmy tornado – z bekonem, szynką i kurczakiem w panierce, jest zdecydowanie lepsza w smaku. Czytaj dalej Corndogi i pizza w rożku już w Warszawie
Raj dla mięsożerców – Smoke BBQ truck
Dawno, dawno temu, gdy po ulicach polskich miast biegały jeszcze dinozaury a podstawą diety każdego Polaka było mięso przyrządzane w jaskiniach, chłopacy którzy mieli za sobą już niejeden projekt street foodowy, wpadli na pomysł, by wyjechać na ulice nowym samochodem serwującym wyłącznie doskonale przygotowane i wolno pieczone mięsa. Nazwali go Smoke BBQ i pomalowali na niebiesko (kompletnie nie wiemy dlaczego 😉 ). Jedną z niewielu jak dotąd okazji spróbowania, czy ten koncept się broni, była niedawna impreza modowa w warszawskim Soho. Czytaj dalej Raj dla mięsożerców – Smoke BBQ truck
Śniadanie za dychę w McDonald’s
Kontynuujemy nasz cykl śniadaniowy. Sprawdzamy, gdzie w Polsce można smacznie i niedrogo zjeść śniadanie na mieście. Głównym wyznacznikiem jest cena, która musi zamykać się kwotą dziesięciu złotych. Dziś sprawdzimy, czy da się w tej kwocie zmieścić z posiłkiem w sieci McDonald’s. Czytaj dalej Śniadanie za dychę w McDonald’s
Nowy food truck w Warszawie – Jeff Burger
Jeff Burger food truck przyjechał aż z Otwocka, aby karmić ludzi w Warszawie podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Spróbowaliśmy od nich cheeseburgera (17 zł) i była to jedna z większych kanapek, jakie do tej pory jedliśmy. Buła – olbrzym, świetna w smaku i chrupiąca, posypana sezamem. Czuć było mocno przyprawione mięso i ciągnący się ser. Czytaj dalej Nowy food truck w Warszawie – Jeff Burger
KFC na serowo. Warto?
Hej, seromaniacy! Jesteście tu? W KFC próbowaliśmy wszystkich opcji z oferty serowej. Grander z serem silver, twister z serem gorgonzola oraz qurrito z czterema serami. Jako że lubimy sery pleśniowe więc bardzo nam te kombinacje zasmakowały, choć lekko się przesoliliśmy. W qurrito znalazł się też ketchup (może lepszy byłby sos chilicheese?). Najlepszą ofertą dla nas okazał się grander, najgorszą twister z gorgonzolą. Czytaj dalej KFC na serowo. Warto?
