Ich bin ein Berliner, czyli Petit tropi świąteczny street food

Na jarmark bożonarodzeniowy wybrałem się na Alexanderplatz, gdzie oczywiście oprócz tradycyjnych odwiedzin w Primarku, w którym spotkamy więcej Polaków i Turków niż samych Niemców, tradycyjnie złapał mnie głód. Wszak nie samymi zakupami człowiek żyje…

0
Mobilne wursty
Każdy z nas widział mobilne (noszone przez ludzi) punkty z kawą, ale czym jest mobilny punkt z wurstami? Za jedyne 1,35 EUR (~5,50 zł.) otrzymuję dobrą kiełbasę w bułeczce z dodatkiem keczupu lub musztardy. Bardzo dobre w środku, dobrze wysmażone, co w ocenie końcowej daje bardzo dobry stosunek produktu do ceny.
1 2 3
Currywurst u Alexa
Chodząc po kolejnych stoiskach trafiłem do Alexa, gdzie za klasycznego currywursta zapłaciłem 3,50 EUR. Porcja w sam raz, nie za mała, nie za duża. Świeżo przygotowany, odpowiednia ilość sosów jak i samego curry. Punkt nie został wybrany przypadkowo, ponieważ właśnie przy tym punkcie można było zauważyć najdłuższe kolejki.
4 5 6 7 8
Wino grzane
Wiele punktów oferowało rozgrzewające grzane wino za 3 EUR za kubeczek. Na jednym się nie skończyło…
9 10
Klasyczne Curry 36
Miejsce odwiedzone, ponieważ polecone. Klasyczny currywurst, ale niestety nie byłem zadowolony przez ilość sosu Kiełbaska „tonęła”… Oczywiście kiełbaska sama w sobie jest bardzo dobra.
11 12 13
Niestety Mustafa wciąż nie odkryty. Spędziłem ponad godzinę w kolejce, w kolejce która w tym czasie za bardzo się nie ruszyła  🙁

Dodaj komentarz