Bonjour Vietnam w Warszawie

Bonjour Vietnam. Przyszliśmy głównie na kanapki. Banh z omletem i pasztetem oraz druga z pieczoną wołowiną. Kanapki smarowane są masłem roślinnym, którego niestety nie trawię (wolę zwykłe masło śmietankowe a najlepiej duńskie Lurpak), więc udało się zawczasu poprosić o wersję bez roślinnego. Kanapki lekko opiekane i nawet dobre, chociaż lepsza była ta z omletem i pasztetem. Czytaj dalej Bonjour Vietnam w Warszawie →