Fruve. Nie ma bekonu, ale i tak jest zaje…

Uwielbiam obserwować nowe koncepty na rynku street foodu. Nowe pomysły, nowe smaki, nowi ludzie w branży. Czasem trafiają się perełki a czasem oklepane i nie wróżące sukcesu projekty. Ale Fruve jest fajne. To pierwszy z serii szybkich barów ze zdrowym jedzeniem, prowadzony przez fachowców, którzy z niejednego pieca parówki jedli, serwujący soki, małe przekąski on-the-go i szybkie zdrowe lunche. Otworzyli się w Warszawie w podziemiach pod Rondem Czterdziestolatka (Dworzec Centralny). 20151203_135419Założenie jest proste. Wszystko przygotowywane na miejscu. Pieczona wędlina, świeże warzywa z pieca, makarony, kasze, pasty i wyciskane soki.

20151203_135707 20151203_135716Menu jest stopniowo rozbudowywane, ale już teraz można zamówić kanapki (9 złotych) lub zestawy kanapek z zupami (16 złotych).

20151203_140216 Dla mnie bomba. Solidna dawka dobrej wędzonej szynki, tylko lekko wzbogacona o sałatę i ogórka w bułce ze skropionym oliwą wnętrzem.

20151203_140303Krem świetny, z wybijającymi się smakami oliwy, pomidora, przypraw. Gęsty i sycący.

No to pora na coś do picia. Wybór jest spory, oczywiście do wyboru także jarmuż, ogórek  czy pietruszka.

20151203_135507Ceny od kilku złotych za szklankę do 16,00 za duży zestaw hipstera 🙂

Fajnym daniem do zabrania na późniejszy posiłek są pasty pakowane wraz z macą, którą można w nich buszować bez użycia noża i widelca.

20151203_135658 20151203_135653Ceny na poziomie 7-9 złotych za świeżutką przekąskę są naprawdę porównywalne z marketowymi. Na większy głód można spróbować sałatek – średnio około 15 złotych za dużą porcję wraz z sosem.

20151203_135804Obsługa mega uprzejma i sprawna. Doradza przy wyborze nawet bez pytania 😉

20151203_135501 20151203_142407Śniadaniowo serwuje się tu prosto z lodówki owsiankę i jaglankę. Cena również nie zabije portfela (7 złotych) a dla osób dbających o figurę – danie jak znalazł.

Ciekawym pomysłem są także mini-lunche napakowane zdrowymi węglowodorami 😉 Brązowy makaron czy kuskus prosto z pieca nie zapychają a świeżo pieczone warzywa naprawdę fajnie chrupią przy jedzeniu (około 15 złotych).

Znając podejście właścicieli, menu pewnie będzie jeszcze ewoluowało, ale jak na pierwsze dni istnienia, rokuje całkiem nieźle. Wypada trzymać kciuki i powoli zacząć odzwyczajać się od burgerów i pulled porków 😉 Idzie nowe. I ładne.

Fruve - Warszawa, Rondo Czterdziestolatka (lokal nr 6) przy Dworcu Centralnym, tel. 606 92 92 92, czynne od 6:30 - Facebook

Dodaj komentarz