Fruve. Nie ma bekonu, ale i tak jest zaje…

Uwielbiam obserwować nowe koncepty na rynku street foodu. Nowe pomysły, nowe smaki, nowi ludzie w branży. Czasem trafiają się perełki a czasem oklepane i nie wróżące sukcesu projekty. Ale Fruve jest fajne. To pierwszy z serii szybkich barów ze zdrowym jedzeniem, prowadzony przez fachowców, którzy z niejednego pieca parówki jedli, serwujący soki, małe przekąski on-the-go i szybkie zdrowe lunche. Otworzyli się w Warszawie w podziemiach pod Rondem Czterdziestolatka (Dworzec Centralny). Czytaj dalej Fruve. Nie ma bekonu, ale i tak jest zaje… →