Pot Spot Foodtruck – jest moc w garach

Leniwe niedzielne popołudnie. Co tu robić? Można oczywiście udać się do jednej z naszych ukochanych burgerowni, ale pomyślałem że dzień odpoczynku od solidnych porcji street foodu jeszcze nikomu nie zaszkodzi. Poszukam czegoś lżejszego na MyFoodTruck.pl. Jest! Jakże mogłem zapomnieć o niedawnym debiutancie, który karmi od pewnego czasu korpoludków w centrum Warszawy zupami i eintopfami – o Pot Spot FoodTrucku. Znajduję ich bez trudu pod budynkiem KC PZPR, czyli aktualnie centrum Bankowo-Finansowym, gdzie co niedzielę odbywa się mini-zlot przed jednym  z multitapów.20140817_173749_AndroidRzut oka na menu i widzę, że może być dobrze. Tylko cztery pozycje, ale za to różne w smaku, nawet z opcją dla wegan: stroganow, krem kukurydziany, gumbo z warzyw sezonowych oraz chilli. Jako że nie ma dużego ruchu właściciel chętnie częstuje każdym z dań i opowiada o składnikach. Wybieram dwa dania – jedno to mój ulubiony stroganów (tu w wersji z kurczakiem) a drugie to wyraźne w smaku wegańskie chilli, które na dodatek jest potrawą bezglutenową (trzeba jedynie uważnie dobierać towarzyszące mu nachosy).

20140817_174338_AndroidPo niecałej minucie (dokładnie tylko tyle, ile potrzeba na lekkie zarumienienie grzanek, bo na dania praktycznie się nie czeka) dostajemy solidne porcje dwóch odległych od siebie geograficznie i smakowo potraw.20140817_174242_Android 20140817_174246_AndroidStroganow, solidnie uśmietanowiony, z dużą ilością kurczaka i pieczarek, delikatny w smaku. Mocno podkręcony świeżą pietruszką. Wszystko pasuje, choć subiektywnie dla mnie mógłby być delikatnie ostrzejszy. Kremowy Kurczak Stroganow – porcja 15 złotych – z czystym sumieniem polecam.

20140817_174304_Android 20140817_174301_AndroidAbsolutny przebój to natomiast Vegan Chilli (13 zł.) – danie, które Adam nazwał słusznie burritem ze zgubionym mięsem, nawet mnie, mięcholubowi, zasmakowało od pierwszej łyżki. Gorące chilli z rozpuszczającym się (wegańskim) serem żółtym, wzbogacone o delikatne w smaku awokado i niewielką ilość kolendry – dla mnie bliskie kulinarnego orgazmu. Pojemnik wylizany, nachosy schrupane. Recenzja gotowa 🙂

Wypatrujcie na warszawskich ulicach Pot Spota. Ja na pewno będę, bo muszę trafić na ich gulasz, o którym też chodzą ploty, że daje radę.

20140817_173728_Android 20140817_183753_Android

Pot Spot Food Truck – food truck - różne lokalizacje w Warszawie

Dodaj komentarz