Freak Fish – gdyby ryby umiały mówić…

… toby pewnie powiedziały, co sądzą o dodatkach serwowanych w ich towarzystwie w nowym food trucku krążącym po Warszawie. Ale od początku. Wypatrzyliśmy ich na Żarciu na Kółkach pod Pałacem Kultury, gdzie zadebiutowali z nowym konceptem rybnego street foodu. Dość odważnie w kraju, w którym rybę jada się głównie w wakacyjnych smażalniach – oczywiście wcześniej mrożoną i ociekającą starym tłuszczem, zawsze w towarzystwie nieśmiertelnej sałatki z kapusty. Koncept świetny ale w naszej opinii raczej niszowy i jego sukces zależy w największym stopniu od jakości ryby oraz pozostałych składników. Czytaj dalej Freak Fish – gdyby ryby umiały mówić… →