Witam wszystkich, czyli znowu jemy

Ciao A Tutti. Tytuł rzecze o dwóch rzeczach. Po pierwsze to nazwa miejsca, po drugie – długo wyczekiwana decyzja o powrocie do regularnych recenzji. A na początek coś z klasyki polskich ulic, czyli pizza. Ale za to jaka pizza. Ano włoska pizza, przygotowywana według prawilnych włoskich standardów. Cienkie ciasto z doskonałej mąki z semoliną a na wierzchu feeria dodatków w trzydziestu jeden odsłonach. Gdzie? W dawnym punkcie ksero pamiętającym czasy późnego PRL-u na rogu Trasy Łazienkowskiej i alei Niepodległości (217) w Warszawie.

Dodajmy, że jedynie pizza, antipasti i sałatki. Do tego proste wino marki wino sprzedawane na porcje od 100 ml wzwyż. Jak dla zblazowanych hipsterów to ciut mało, jak dla smakoszy dobrej kuchni – idealny układ. Bo tu króluje smak. Od pierwszego do ostatniego gryza. I nie ma ściemy, tu są naprawdę świetne kompozycje.

WP_20150909_20_27_52_ProNa początek na stole wraz z napojami pojawiają się grissini. I od razu robi się miło. Drobny gest a można już podchrupywać i czekać (wcale nie długo, bo to porządny gorący piec) na antipasti.

WP_20150909_20_34_53_ProNiby zwykła fokaczja (dla purystów focaccia) a nawet w tak prostym i oczywistym czekadle widać, że się chciało (8 złotych). W sumie jej zamawianie nie ma większego sensu, ponieważ praktycznie każda sałatka serwowana w Ciao A Tutti jest uzupełniona o podpłomyki lub pieczywo z własnego wypieku.

WP_20150909_20_35_06_ProA zatem przejdźmy do zaspokojenia pierwszego głodu. Mój dzielny towarzysz Rico zamówił na początek zestaw rukola/prosciutto/parmezan/pomidorki (Il crudo d’Italia – 18 złotych),  ja zaś odpływam z rozkoszy z cieniutką jak jedwab Zucchino, czyli cukinią/ricottą/parmezanem/orzeszkami włoskimi/pini (18 złotych).

WP_20150909_20_35_00_ProNormalny zjadacz kebabów zakończyłby ucztę po tych naprawdę dużych porcjach, ale my jednak nie mogliśmy odmówić sobie prawdziwej pizzy.

WP_20150909_20_57_58_Pro Rico bierze klasykę – tuńczyk i cebula (Tonno e cipolla – 22 złote). Ja tymczasem naprawdę przez kilka minut nie mogę się zdecydować przeglądając kartę z góry w dół i z powrotem. Takiej ilości dodatków nie widziałem już dawno w pizzerii.

WP_20150909_20_48_37_ProWybór pada na Prosciutto crudo (24 złote) i nie żałuję ani chwili. Doskonałe cienkie ciasto, odrobina sosu i szynka pięknie nawilżona prawdziwą mozarellą.

WP_20150909_20_57_51_ProBrakuje tylko keczapu, sosu czosnkowego i kukurydzy 😉

Żartuję. Oczywiście w tym miejscu prośba o takie „klasyczne” dodatki zakończyłaby się wezwaniem cappo di tutti cappi, więc nawet nie próbujcie się wygłupiać. Za to komponujcie, konsumujcie i zachwycajcie się tym miejscem oraz jego świetną atmosferą stworzoną przez właścicieli.

WP_20150909_20_45_30_ProA potem idźcie i nauczajcie wszystkie słoiki wszystkich warszawiaków: Habemus Pizzam!

Ciao A Tutti - Warszawa, al. Niepodległości 217 (czynne 12-22 oprócz poniedziałków), tel. 534 000 069 - Facebook, mapa Google

0 komentarzy do “Witam wszystkich, czyli znowu jemy”

Dodaj komentarz