Mało jest ostatnio ciekawych miejsc z burgerami, które trzymają wysoki poziom i potrafią zaskoczyć jakością. Tym bardziej ucieszyłem się z możliwości przetestowania jednego z warszawskich food trucków Buła i Spóła, który od jakiegoś czasu zbiera dobre opinie od innych burgerożerców. Czym wobec tego zaskakuje?
Po pierwsze, wszystkie składniki – z wyjątkiem sosów – pochodzą z ekologicznych upraw i hodowli. Da się? Jak widać da się i smakowo naprawdę czuć różnicę. Porcje mięsa są słuszne, dobrze przyprawione. Dwa burgery i dwa zachwyty – Cheese (16 złotych) oraz Bekon (17 złotych) to po 150 gram świetnie podanej wołowiny Bio w towarzystwie warzyw. Klasyka. Jedynie sałata zastąpiona została rukolą. Całkiem niezła, porządnie zgrillowana bułka, również Bio i z certyfikatem. Nie ma lipy 🙂
Samochód najczęściej można spotkać na BioBazarze w dawnym Norblinie przy Żelaznej (środy i soboty) a także na zlotach food trucków. Mimo, że z zewnątrz niczym się nie wyróżniają to jednak smakiem mogą się pochwalić rozpoznawalnym.
PS. Będzie nawet Bio jeleń 🙂


