Kolejka w Kielcach? Nie będziemy stali

„Uwaga, trucizna” – taki napis wita nad barem i w naszym przypadku świetnie pasuje do wrażeń z walentynkowego wieczoru w Kolejce usytuowanej w kieleckim rynku. Niedawno otwarta typowa przekąskownia z alkoholem kusiła nas od dawna cenami i zdjęciami nomen omen kolejek do wejścia. Zaryzykowaliśmy i wraz z moją drugą połówką Marcinem oraz w towarzystwie autochtona Żorża z żoną wybraliśmy się, by przetestować lokal. Czytaj dalej Kolejka w Kielcach? Nie będziemy stali →