Coraz powszechniejszy staje się trend sprzedawania posiłków na pokładach samolotów zamiast ich serwowania. Dotyczy to w pierwszej kolejności tanich linii, choć i nasi przewoźnicy LOT i EuroLOT od niedawna mają własny płatny serwis. Ponieważ jednak wybrałem Londyn, barbarzyńską porę startu i przewoźnika budżetowego Wizz Air, byłem „skazany” na jego ofertę. Czytaj dalej Kanapki podaję, czyli Wizz Cafe
