Do domu wrócimy, tylko zwyciężymy… Meta na Foksal

Jeśli nie dane Ci było wyśpiewywać przebojów swojej peerelowskiej młodości wraz z resztą biesiadników, to znaczy że jeszcze nie byłeś na Mecie.

Tutaj życie zaczyna się po czwartej lufie. Nagle okazuje się, że świetnie mówisz po hiszpańsku i natychmiast zaczynasz dyskutować z sąsiadami z południa Europy albo wdajesz się w dyskusje egzystencjalne w kolejce do jedynej w stolicy toalety stworzonej chyba dla fanów dawnej „Republiki”. Czytaj dalej Do domu wrócimy, tylko zwyciężymy… Meta na Foksal →