Debreziner i Käsekrainer czyli HalloWien w Wurst Kiosku

Do tej pory Wiedeń kojarzył mi się z Falco oraz Praterem (no dobrze, także z Sobieskim, który zatrzymał kiedyś ekspansję tureckiego kebabu oraz Mozartem, który wymyślił czekoladowe kulki), ale od dziś będzie kojarzyć się także z nowymi smakami ulicy. Wczoraj w Wurst Kiosku w Warszawie, a dziś także w Gdyni, ruszyła nowa promocja kiełbasek, którymi na codzień od lat zajadają się w ulicznych imbissach wiedeńczycy. Są to dwa nowe produkty – cienki kabanosowaty Debreziner oraz tłusty serowy Käsekrainer. W zestawie z bułeczką jedna i druga kiełbaska kosztuje 12 złotych. Czytaj dalej Debreziner i Käsekrainer czyli HalloWien w Wurst Kiosku →

Oralne pieszczoty tostami po wrocławsku

Dawno dawno temu w czasach realnego socjalizmu istniał we Wrocławiu bar „Witek”. I co? I na szczęście istnieje do dziś. Od lat niezmiennie na Wita Stwosza zaprasza swoich klientów na pyszne i niepowtarzalne tosty. Jest godzina 11:00 w sobotę (czynne od 10:30, w tygodniu od 9:30) a na niewielkiej sali siedzi 12 osób, praktycznie wszystkie stoliki zajęte przez klientów. Większość ma na papierowych talerzykach tosty, choć lokal serwuje także zapiekanki, udka kurczaka i sałatki. Pora więc spróbować i ocenić kultowość tego miejsca. Czytaj dalej Oralne pieszczoty tostami po wrocławsku →